A New Season in a Renovated Hall

0

A New Season in a Renovated Hall

A Conversation with Bogdan Tosza,

the General Director of the Karol Szymanowski Philharmonic in Krakow

Even the most fondly awaited renovation, when it begins, becomes a torture. How much longer will the Krakow Philharmonic and its patrons bear this affliction?

Speaking today, in the middle of the summer, I don’t see any reason to alter my previous judgement: the conclusion of works should be accomplished by the end of November, and by the end of the year we should pull things together to be able to perform the first concert in the auditorium. I am confident that by the beginning of February, when we will celebrate the 75th anniversary of the Krakow Philharmonic, we will already be forgetting about the renovations, and will begin to benefit from their enhancements.

What benefits will the renovations produce for music-lovers and musicians?

There are many changes that will be essential for both groups. Our auditorium will finally have modern air-conditioning, which will benefit both concert-goers and performers more than I can say. It should dramatically improve acoustics for the main auditorium. We are replacing all the doors that lead to the main auditorium with sound absorbing doors that will insulate the auditorium from noise coming from the street outside. The arrangement of many of the chairs on the main floor and the balcony will be corrected to improve the view of the stage, which will also receive new lighting. Thinking principally of the comfort of the public, we are going to develop the courtyard. The pavilion created in this area will house reception space, along with new restrooms. There will also be modern new elevators in the building, along with many features to facilitate access for the disabled, which is one of the most important goals of the renovation. In the undercroft we will have, among other things, new space available for a music library and storage of instruments.

Will the beginning of the 2019/2020 season have to wait for the completion of the renovations?

Thus far we haven’t had to interrupt our activities even for a moment. We completed all the series of concerts, including the first edition of the festival dedicated to Karol Szymanski and the context of his music to the extent that it was possible in our building. By autumn the renovation works will reach a stage that will require us to relocate not just practices, but actual symphonic concerts to the unusually comfortable Nowa Huta Cultural Center, where, in October we will begin performances including for example Mozart’s Requiem. I anticipate that we will also present one of the events in a facility with extraordinary acoustics, that being the gothic structure of St. Catherine’s Church. We have yet to give up on the presentation of a single cycle. We are preparing for an anniversary concert and a further edition that will be as important for us as the previously mentioned festival that was dedicated to the patrons of the Krakow Philharmonic.

The results of the renovation will be significant. Will their conclusion lead to the Krakow music environment’s ceasing to look forward to the construction of a Music Center in the city?

Not for a moment! A thoroughly modern facility for the philharmonic is very much needed here regardless. A center for musical life in a location as important as Krakow is too essential to try to get along without it. Further steps by the regional and municipal authorities toward the establishment of a Music Center on the Vistula River are already moving forward. I count myself among those who believe that that building will go up in the next 5 to 7 years.

Nowy sezonw odnowionym gmachu

Rozmowa z Bogdanem Toszą,

dyrektorem naczelnym Filharmonii

Karola Szymanowskiego w Krakowie

Nawet najbardziej wyczekiwany remont, kiedy się zacznie, staje się torturą. Jak długo jeszcze krakowscy filharmonicy i ich publiczność będą cierpieli?

Kiedy rozmawiamy teraz, w środku lata, nie widzę powodu, by zmieniać wcześniejsze deklaracje: zakończenie prac ma nastąpić w końcu listopada, a na przełomie roku powinniśmy „ogarnąć się” na tyle, by odbyć pierwsze koncerty w naszej sali. Jestem przekonany, że na początku lutego, kiedy będziemy obchodzić 75-lecie Filharmonii Krakowskiej, o remoncie już zaczniemy zapominać i będziemy się cieszyć jego efektami.

Co te prace mają przynieść melomanom i muzykom?

Wiele zmian jest istotnych dla obu grup. Nasza sala otrzyma wreszcie nowoczesną klimatyzację, której znaczenia dla widzów i naszych zespołów nie da się już dzisiaj przecenić. Istotnie powinna się poprawić akustyka głównej sali. Wymieniamy wszystkie prowadzące do niej z zewnątrz budynku drzwi na dźwiękochłonne, które odizolują salę od dźwięków dochodzących z sąsiedniej ulicy. Poprawione zostanie ustawienie wielu foteli na parterze i balkonie, tak by poprawić widok na estradę, która zresztą otrzyma nowe oświetlenie. Z myślą przede wszystkim o komforcie publiczności anektujemy podwórze. W powstałym tam pawilonie znajdzie się część recepcyjna z nowymi sanitariatami. W budynku powstaną też nowoczesne windy, a także mnóstwo udogodnień dedykowanych osobom niepełnosprawnym, co jest zresztą jednym z najważniejszych celów tego remontu. W podziemiach urządziliśmy m.in. magazyny instrumentów i bibliotekę nut.

Czy z rozpoczęciem sezonu 2019/2020 będziecie czekać do końca remontu?

Nie przerwaliśmy naszej działalności ani na chwilę, realizując wszystkie cykle koncertowe, w tym pierwszą edycję festiwalu poświęconego Karolowi Szymanowskiemu i kontekstom jego muzyki, dokąd to było możliwe w naszej siedzibie. Jesienią prace będą w takiej fazie, że już nie tylko z próbami, ale i z koncertami symfonicznymi przeniesiemy się do niezwykle gościnnego Nowohuckiego Centrum Kultury i tam też będziemy grać od października, wykonując m.in. Requiem W.A. Mozarta. Spodziewam się, że jedno z wydarzeń zaprezentujemy też we wnętrzu o niesamowitej akustyce, czyli w gotyckim kościele św. Katarzyny. Nadal nie rezygnujemy z żadnego cyklu, przygotowujemy koncert jubileuszowy i kolejną edycję tak ważnego dla nas wspomnianego festiwalu poświęconego patronowi Filharmonii Krakowskiej.

W wyniku remontu zmiany będą poważne. Czy jego zakończenie sprawi, że krakowskie środowisko muzyczne przestanie wyglądać wybudowania w mieście Centrum Muzyki?

Ależ skąd. Nowoczesny obiekt, także dla filharmonii jest tu nadal niezwykle potrzebny. Tak silny ośrodek życia muzycznego jak Kraków nie powinien dłużej obywać się bez niego. Czynione są kolejne kroki do powstania nad Wisłą Centrum Muzyki przez samorządowe władze regionu i miasta. Należę do tych, którzy wierzą, iż obiekt ten powstanie w perspektywie 5-7 lat.









PLACES WORTH YOUR TIME