Always around the Christmas tree, always with the family

0


Always around the Christmas tree, always with the family

Christmas tradition in Poland is unusually strongly rooted.  Even though here, as in other countries, carols are already beginning to play in the supermarkets by the beginning of November, a large proportion of Poles insulate their celebration of these holidays from the commercial pressure.

For Poles, regardless of their outlook on religion, Christmas is above all a family holiday.  And that is how it is celebrated, beginning from the vigil supper, which is the most important supper of the year.

When a Polish family sits down to this meal their house is already prepared for the holiday down to the last detail.  The Christmas tree will be shimmering with ornaments, often jointly hand-made by the residents of the house.  The children will be filled with emotions that will bring color to their cheeks as they look under the tree, usually a spruce or fir, where colorfully wrapped presents are piled up.  But at the outset, the most important thing is to pray together, then share the blessed, white vigil wafers and exchange holiday greetings with eachother.  After these usually emotional events, they can sit down to the table, which will be laid with extra care for this holiday.

Like the majority of Poles, the vigil dishes originate from a peasant background.  This ‘country style’ of cooking is characterized by simplicity and frugality, since from a social and economic standpoint it was often much more scanty than the religious rules required.  The plainest, simplest, and hence, least expensive products were used in its preparation, but with fantastically tasty effects.  So at the vigil suppers prepared by today’s Poles there are many dishes prepared with pickled cabbage, forest mushrooms, and poppy seed.  The dough for pastas and pierogi (stuffed dumplings) is prepared without the use of eggs – just from flour and water.  The only, but very important, exception in the culinary tradition is the recent introduction of carp into the menu.

Herring from the Baltic Sea occasionally appeared in traditional country cooking, while   in noble households, fish, particularly freshwater fish (pike, perch-pike, etc.), appeared frequently, and were exceptionally flavorfully prepared.

After the Second World War, in a dramatically devastated country, carp, a freshwater fish that was easy and cheap to raise on fish farms, became a holiday staple.  It has been served fried, in aspic, or ‘Jewish style’ for decades, and is the king of the Polish vigil table.

Celebratory dining in the family gathering extends from the appearance of the first star through into the late evening hours.  Its high point is the singing of carols and, of course, the opening of the gifts taken out from under the tree.

The subsequent two days of the holiday play out with an atmosphere of family get-togethers, attending religious services, and long walks if the weather is agreeable.

Zawsze przy choince, zawsze z rodziną

Bożonarodzeniowa tradycja jest w Polsce niezwykle silnie zakorzeniona. Choć i tu, podobnie jak w innych krajach, kolędy zaczynają rozbrzmiewać w hipermarketach już z początkiem listopada, to znaczna część Polaków chroni swe przeżywanie tych świąt przed naporem komercji.

Dla Polaków, niezależnie od ich stosunku de religii, Boże Narodzenie to przede wszystkim święta rodzinne. I tak są celebrowane począwszy od wieczerzy wigilijnej, najważniejszej kolacji w ciągu roku.

Kiedy polska rodzina do niej zasiada, jej dom jest już przygotowany do świąt w każdym szczególe. Choinka błyszczy ozdobami często własnoręcznie i wspólnie wykonanymi przez domowników. Dzieci z emocjami wywołującymi rumieńce na policzkach popatrują pod drzewko, świerk lub jodłę, gdzie piętrzą się kolorowo opakowane prezenty. Ale na początek najważniejsza jest wspólna modlitwa, potem dzielenie się białym, poświęconym opłatkiem i składanie sobie życzeń. Po tych wzruszających zwykle chwilach można zasiąść do stołu, na ten wieczór nakrytego szczególnie starannie.

Wigilijne potrawy mają rodowód chłopski, podobnie jak większość Polaków. Chłopską kuchnię cechowała prostota i skromność, bo ze względów społecznych i ekonomicznych była postna znacznie częściej niż wymagały tego religijne reguły. Używano w niej najprostszych, pospolitych, a więc i tanich produktów, ale z fantastycznymi smakowo efektami. Tak więc i na stołach wigilijnych dzisiejszych Polaków jest dużo potraw z kiszoną kapustą, grzybami leśnymi, makiem. Ciasta na makaron i pierogi przygotowywane są bez użycia jajek, tylko z mąki i wody. Jedynym, ale ważnym wyłomem w kulinarnej tradycji stał się karp.

W tradycyjnej kuchni chłopskiej pojawiał się czasami śledź bałtycki. W kuchni szlacheckiej ryby, zwłaszcza słodkowodne (sandacze, szczupaki itd.) pojawiały się często i były przyrządzane niezwykle smakowicie.

Po drugiej wojnie światowej w dramatycznie wyniszczonym kraju hitem świątecznych stołów stał się karp – ryba słodkowodna, łatwa i tania w hodowli. Od dziesięcioleci podawany jako smażony, w galarecie czy po żydowsku jest królem polskich wigilijnych kolacji.

Biesiadowanie w rodzinnym gronie przeciąga się od pojawienia się na niebie pierwszej gwiazdy po późny wieczór. Jego puentą jest wspólne śpiewanie kolęd i oczywiście rozpakowywanie dobytych spod choinki prezentów.

Kolejne dwa dni świąt upływają pod znakiem rodzinnych spotkań, udziału w nabożeństwach i długich spacerów jeśli pogoda dopisze.(b)

Immer am Tannenbaum, immer im Familienkreis

Die Weihnachtstradition ist in Polen stark verwurzelt. Obwohl auch hier, ähnlich wie in anderen Ländern, die Weihnachtslieder in den Supermärkten bereits Anfang November erklingen, schützt ein bedeutender Teil der Polen das Verleben dieser Feiertage vor dem Andrang des Kommerzes.

Für Polen ist Weihnachten, abgesehen von ihrem Verhältnis zur Religion, ein Familienfest. Und so wird auch gefeiert, angefangen am Heiligabend, dem wichtigsten Abendmahl im Jahr.

Wenn die polnische Familie am Abendmahl-Tisch Platz nimmt, ist ihr Haus in jedem Detail auf Weihnachten vorbereitet. Der Tannenbaum glänzt mit Schmuck, der häufig durch die Familienmitglieder angefertigt wurde. Die Kinder schauen mit von Emotionen roten Backen unter den Tannenbaum, Fichte oder Kiefer, wo sich bunt eingepackte Geschenke türmen. Das wichtigste am Anfang ist das gemeinsame Gebet, danach wird die weiße, geweihte Oblate geteilt und Wünsche werden ausgetauscht. Nach diesen meistens rührenden Momenten kann man sich an den Tisch setzten, der für diesen Abend besonders sorgfältig gedeckt ist.

Die Abendmahlspeisen haben eine bäuerliche Herkunft, wie die meisten der Polen. Die Bauernküche charakterisierte sich durch ihre Einfachheit und Bescheidenheit, denn aus sozialen und ökonomischen Gründen war sie viel öfters mager und karg, als dies die religiösen Regeln erfordern würden. Verwendet wurden die einfachsten, gewöhnlichen, das heißt auch preiswertesten Produkte, die jedoch geschmacklich ausgezeichnete Ergebnisse brachten. Somit gibt es auf den Abendmahl-Tischen der gegenwärtigen Polen auch viele Speisen mit Sauerkraut Waldpilzen und Mohn. Der Teig für Nudeln und Teigtaschen wird ohne Eier, nur mit Mehl und Wasser zubereitet. Eine einzige, jedoch wichtige Besonderheit in der kulinarischen Tradition wurde der Karpfen.

In der traditionellen bäuerlichen Küche kam manchmal Ostseehering vor. In der Küche der Adligen gab es oft Fische, besonders aus Binnengewässern (Zander, Hecht, u.dgl.), die äußerst schmackhaft zubereitet wurden.

Nach dem zweiten Weltkrieg wurde in dem dramatisch verwüsteten Land der Karpfen, ein Süßwasserfisch, einfach und billig in der Zucht, zum Renner am Weihnachtstisch. Seit Jahrzehnten, serviert entweder gebraten, in Aspik oder auf jüdische Art, ist er der König des polnischen Abendmahls am Heiligabend.

Das Schlemmen im Familienkreis beginnt, sobald am Himmel der erste Stern erscheint und zieht sich bis zum späten Abend hin. Seine Pointe ist das gemeinsame Singen der Weihnachtslieder und selbstverständlich das Auspacken der Geschenke, die man sich unter dem Tannenbaum hervorgeholt hat.

Die anschließenden zwei Tage vergehen unter dem Zeichen der Familientreffen, der Teilnahme an Gottesdiensten und langen Spaziergängen, wenn das Wetter mitmacht.

fot. GRZEGORZ KOZAKIEWICZ
12.01.2003 cyfrak
Krakow. Szopka bozenarodzeniowa w kosciele Piotra i Pawla na ul. Grodzkiej

 









PLACES WORTH YOUR TIME