From the mine to the salt cellar

0

From the mine to the salt cellar

A conversation with Jan Godłowski,

Director of the Krakow Saltworks Museum in Wieliczka

The Wieliczka Salt Mine was listed on the first ever UNESCO list of world heritage sites issued in 1978.  Still, few people know that this entry on the list includes the neighboring Saltworks Castle as well, from which salt production was managed from the Middle Ages until 1945, and where today the museum that you manage is located.

The 1978 entry was expanded in 2013 to include the salt mine in nearby Bochnia, as well as to the Saltworks Castle.  Now, the entire complex with its history going back to the Middle Ages is on the UNESCO list as one entry: the Royal Salt Mines of Wieliczka and Bochnia.

You have once again been honored by UNESCO’s choosing you for another interesting project that they are promoting.

This is National Geographic’s “World Heritage Journeys of Europe” platform which is directed principally towards the Chinese and American tourist markets to promote travel programs to world heritage sites in Europe.  Thirty-four sites which comprise the crème de la crème of UNESCO list entries in Europe were chosen for the program.  The locations of the sites were grouped into four thematic trails: antiquity, romanticism, royal residences with gardens, and the underground.  In addition to mining sites, such entries as the French cellars where champagne ages, and the wineries of Hungary’s Tokaj region are listed in this last category.  This is the first time that we enter the world arena together as “the Royal Salt Mines of Wieliczka and Bochnia”.

I myself am interested to see what the effect of this synergy will be.

How does the museum want to distinguish itself in the stiff competition with other entries?  Supposedly you recently bought something from the Rothschilds?

We are notably enlarging our collection of salt cellars, which today is the best in the world.  Two recently purchased 16th century gold plated silver salt cellars were once part of the Baron Meyer de Rothschild’s collection.  We also recently purchased a centerpiece which is thoroughly exceptional on a world scale.

It was created of porcelain with an unparalleled level of artistry in the 18th century by a little-known German manufacturer in Hochst.  We have also obtained a 15th century late-gothic agate “saliera” in the shape of a goblet.  Of our entire collection, which numbers nearly 1000 pieces, it is the oldest item.

The salt cellars in your collection fulfill a function like salt on the table: they add taste to foods. So what would be the principal entrée among the museum’s dishes?

Our museum comprehensively displays the history of human acquisition of salt.  In the underground part of our exhibit, which is found 135 meters deep in the walkways and chambers of the Wieliczka mine, we display the history of salt acquisition from Neolithic times, through the discovery of rock salt in the 13th century, and up to the present. In the castle, on the other hand, we show how the royal mines have been organized and managed since the 13th century.  And of course we also display our lovely salt cellars.

You recently hosted representatives of similar institutions from around the world at a major conference. What would you say this meeting accomplished?

This was the first time that the International Conference of Mining Museums has met on such a large scale. Representatives from sixteen countries signed up to participate.  Industrial heritage is becoming fashionable in the tourism industry.  Mines are noticeably few among such attractions, and their operations create many unusual problems which arise principally from the necessity of assuring the safety of both the mine excavations and, above all, of the persons viewing.  Poland has a wealth of experience in this sphere.  Along with our mine, the silver mine in Tarnowskie Góry appears on the UNESCO list, and the Neolithic striped flint mines in the Świętokrzyskie (Holy Cross) Mountains are being processed to be entered onto the list as well. So we had many topics to discuss with our guests.

Od kopalni do solniczki

Rozmowa z Janem Godłowskim,

dyrektorem Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce

Kopalnia Soli w Wieliczce znalazła się na pierwszej w historii liście światowego dziedzictwa UNESCO ogłoszonej w 1978 roku. Ciągle niewiele osób wie, że ten wpis obejmuje także sąsiedni Zamek Żupny, z którego od średniowiecza do 1945 saliną zarządzano, a dzisiaj znajduje się w nim kierowane przez Pana Muzeum.

W 2013 roku wpis z 1978 roku został rozszerzony o kopalnię soli w pobliskiej Bochni i właśnie o Zamek Żupny. Obecnie więc całe to przedsiębiorstwo o średniowiecznej historii znajduje się na liście UNESCO pod  jednym wpisem: Królewskie Kopalnie soli w Wieliczce i Bochni.

Teraz znowu zostaliście uhonorowani przez UNESCO wybraniem was do ciekawego projektu firmowanego przez tę organizację.

To platforma internetowa „World Heritage Journeys of Europe” po brandem National Geographic skierowana głównie na rynek chiński i amerykański a propagująca programy podróży po miejscach światowego dziedzictwa znajdujących się w Europie. Wybrano do niego 34 obiekty stanowiące crème de la crème europejskich wpisów na  listę dziedzictwa UNESCO. Miejsca dziedzictwa pogrupowane zostały w cztery trasy tematyczne: antyczną, romantyczną, rezydencji królewskich z ogrodami oraz trasę podziemną. W tej ostatniej znajdują się obok obiektów górniczych także  piwnice gdzie leżakują butelki szampana we Francji czy wina w węgierskim Tokaju. Jako Królewskie Kopalnie Soli w Wieliczce i Bochni po raz pierwszy na arenie międzynarodowej występujemy razem. Sam jestem ciekaw skali efektu synergii.

Czym muzeum chce się wyróżnić w tak mocnej konkurencji? Podobno ostatnio kupiliście coś u Rothschilda?

Powiększamy bardzo znacząco naszą dzisiaj najlepszą na świecie kolekcję solniczek. Dwie niedawno zakupione pozłacane srebrne solniczki z XVI wieku kiedyś należały do zbiorów barona Meyera de Rothschilda. Kupiliśmy też ostatnio zupełnie wyjątkową w skali światowej tzw. ozdobę środka stołu. Wykonana została z porcelany na niebywałym poziomie artystycznym w XVIII w mało znanej, ale świetnej niemieckiej manufakturze w Hochst. Nabyliśmy też najstarszą w naszej liczącej niemal 1000 obiektów kolekcji, późnogotycką „salierę” w formie kielicha z agatu z XV wieku.

Solniczki pełnią w waszych zbiorach funkcję podobną jak sól na stole: dodaje smaku potrawom. Co jednak jest waszym głównym muzealniczym daniem?

Nasze muzeum kompleksowo pokazuje dzieje pozyskiwania przez człowieka soli. W podziemnej części naszej ekspozycji znajdującej się na głębokości 135 metrów w chodnikach i komorach wielickiej kopalni pokazujemy na początek jak pozyskiwano sól od neolitu przez odkrycie soli kamiennej w XIII wieku, po czasy współczesne. Z kolei w zamku prezentujemy jak królewskie kopalnie były od XIII wieku zorganizowane i zarządzane. No i oczywiście nasze piękne solniczki.

Ostatnio na dużej konferencji gościliście reprezentantów podobnych instytucji z całego świata. Czemu służyło to spotkanie?

Po raz pierwszy Międzynarodowa Konferencja Muzeów Górniczych miała tak dużą skalę. Zgłoszenia uczestnictwa otrzymaliśmy z 19 krajów. Dziedzictwo industrialne staje się turystycznie modne. Kopalnie wśród takich obiektów są stosunkowo rzadkie, a ich działalność rodzi wiele unikalnych problemów wynikających głównie z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa zarówno samych wyrobisk kopalnianych jak i przede wszystkim osób zwiedzających. Polska ma tu bogate doświadczenia, obok naszych kopalń od 2016 roku na liście UNESCO figuruje kopalnia srebra w Tarnowskich Górach,   a obecnie trwają starania o wpisanie neolitycznych kopalni pasiastego krzemienia w Górach Świętokrzyskich. Mieliśmy więc do omówienia z naszymi gośćmi wiele tematów.









PLACES WORTH YOUR TIME